W ubiegłym tygodniu żuromińscy policjanci wykazali się niezwykłą czujnością i odwagą, ratując życie 58-letniego mężczyzny, który w trakcie jazdy doznał udaru mózgu. Całe zdarzenie miało miejsce podczas wieczornego patrolu, kiedy funkcjonariusze zauważyli niebezpiecznie zaparkowany samochód. Działania policjantów pozwoliły na szybką pomoc medyczną, co znacząco wpłynęło na dalszy rozwój sytuacji oraz zdrowie poszkodowanego.
7 stycznia po zmroku policjanci dostrzegli Opla zaparkowanego w sposób, który mógł stwarzać zagrożenie dla innych kierowców. Dzięki ich reakcji, czas na udzielenie pomocy mężczyźnie został zaoszczędzony. Mundurowi, st. sierż. Jacek Kordalski oraz sierż. Dawid Stępka, zauważyli, że kierowca nie reaguje na ich wezwania, co wzbudziło ich podejrzenia i skłoniło do działania.
W obliczu tak poważnej sytuacji policjanci natychmiast wezwali karetkę, a zanim przybyła pomoc, czuwali nad stanem mężczyzny, zapewniając mu bezpieczeństwo. Po przyjeździe ratowników, lekarz podjął decyzję o natychmiastowym transporcie do szpitala w Żurominie. Dzięki sprawnej interwencji policjantów, sytuacja została opanowana, a życie mężczyzny uratowane. To wydarzenie pokazuje, jak ważna jest czujność w codziennym życiu i reagowanie na nietypowe sytuacje, które mogą świadczyć o zagrożeniu zdrowia lub życia innych osób.
Źródło: Policja Żuromin
Oceń: Interwencja policji uratowała życie mężczyzny podczas wieczornego patrolu
Zobacz Także



